Zupy

Warzywny bulion z resztek

Bulion z resztek, pomimo niepozornej nazwy smakuje wyśmienicie. Nie musi gotować się kilka godzin i jest pełen umami. Często zdarza się, że mamy w lodówce, jakieś resztki włoszczyzny, z którą nie za bardzo wiemy co zrobić, taka zupka świetnie się wtedy sprawdza.  Warzywa do bulionu nie muszą być świeże i soczyste, po podsmażaniu i ugotowaniu oddadzą nam wiele smaku. Pamiętajcie, żeby nie obierać warzyw ( poza marchewką) lub jeśli zdecydujecie się na ich obieranie, polecam Wam nie wyrzucać skórek. Obierki mają w sobie bardzo dużo smaku, możecie je podsmażyć razem z warzywami lub upiec z przyprawami w piekarniku i wtedy dodać do bulionu.  

Składniki:

  1. 2 małe marchewki;
  2. Pół selera (korzeń);
  3. 1 pietruszka średniej wielkości;
  4. 1 duża cebula;
  5. 2 łodygi selera naciowego;
  6. 1 świeża kurkuma (jeśli nie macie świeżej, możecie dodać w proszku około pół łyżeczki);
  7. 5 grzybów shitake (zamiennie możecie wykorzystać leśne grzyby suszone);
  8. Świeży imbir ( kawałek wielkości kciuka)
  9. 3 ząbki czosnku;
  10. Sos sojowy do smaku;
  11. Sok z cytryny do smaku;
  12. 6 ziaren pieprzu syczuański (zamiennie możecie wykorzystać czarny pieprz);
  13. Sół do smaku;
  14. Odrobina świeżej kolendry (jeśli macie pod ręką);
  15. Łyżka oleju do podsmażenia.

Przygotowanie:

W garnku rozgrzewam olej i dodaję do niego pokrojoną w plasterki kurkumę oraz imbir, podsmażam chwilę. Następnie zgniatam w łupinkach 3 ząbki czosnku, wrzucam do garnka i podsmażam chwilę. Warzywa myję dokładnie pod bieżącą wodą, kroję na dużą kostkę. Obieram tylko marchewkę, pozostałe warzywa kroję w łupinkach.  Przekładam włoszczyznę do garnka i podsmażam na rumiany kolor. Uważajcie, żeby czosnek, imbir i kurkuma się nie przypaliły. Następnie, zalewam warzywa wodą i dodaję grzyby. Kiedy woda się zagotuje, przyprawiam bulion solą, sosem sojowym i pieprzem. Ilość sosu sojowego i soli zależy od Waszych preferencji.  Bulion gotuję na wolnym ogniu pod przykryciem około 45 min. Na samym końcu doprawiam odrobiną soku z cytryny. Nie musicie tego robić, natomiast według mnie odrobina soku z cytryny potrafi ożywić danie. Kiedy smak bulionu mi odpowiadam, zabieram się za przecedzenie zupy, aby uzyskać klarowny wywar. Kroję grzyby i marchewkę w plasterki i podaję razem z zupą. Resztę warzyw z zupy, możecie wykorzystać jako farsz do innych dań lub pasztet.

Oceń przepis

Kliknij na gwiazdki, żeby ocenić!

Średnia ocena 0 / 5. Średnia ocena 0

Już głosowałeś!

Śledź nasz profil na instagramie!

instagram#foodieessentials